Hello Kitty Vodka

Są na świecie dwie rzeczy, takie które sie filozofą nie śniły oraz takie, które mają na sobie logo Hello Kitty. Wszelkiej maści kubeczki, kieliszecki, torebeczki i plecaczki małych dziewczynek dumnie dzierżą na sobie rozweseloną kocią mordkę. Jednak czy to logo mogło przeniknąć do świata alkoholu?

Owszem! Za sprawą Hello Kitty Vodka teraz wszyscy fani japońskich kreskówek mogą sponiewierać się wódką sygnowaną logo Kitti.

Wódka charakteryzuje się dość delikatnym smakiem – urocza twarz milutkiego kotka zobowiązuje. Jednak jego zmodyfikowane oczka dają jasno do zrozumienia, iż mamy do czynienia z alkoholem mocnym i zdecydowanym, który niczym nie odróżnia sie od swoich wysokoprocentowych odpowiedników.

Kochasz mange, anime i Hello Kitty? Pokochasz tę wódkę!

No Comments

Flaming Statue of Libery

Istnieje wiele metod picia alkoholu, w których zastosowanie znajduje ogień. Podpalamy wódkę, rum i wszelkie inne wysoko procentowe alkohole, po czym przechylamy shota i żywe płomienie lądują w naszym gardle. Jest jednak pewien bardziej hardcorowy sposób połączenia alkoholu i ognia.

Płonąca Statua Wolności, bo tak nazywa sie ten drink (a raczej shot, bowiem mamy to do czynienia jedynie z jednym alkoholem) zapewnia niewiarygodne wrażenia i sprawia, iż nasza popularność przy barze poszybuje w górę niczym Sputnik z Łajką na pokładzie.

Jeśli chcemy spróbować tej niecodziennej wariacji musimy trzymać się następujących kroków:

1. Zamawiamy shota Sambuca.
2. Moczymy w nim koncówki naszych palców.
3. Podpalamy Samubuce, która znajduje się na naszych palcach.
4. Szybko pijemy shota
5. Strzepujemy rękę by ugasić ogień.

Niesamowite wrażenia wizualno artystyczne dla wszystkich obecnych gwarantowane!


No Comments

Fosters

Nikt nie lubi ciepłego piwa. Zwłaszcza w ciepły letni dzień nie ma nic lepszego, niż pyszne, schłodzone piwo wypite w cieniu. Ale w jakim cieniu?

Więc chyba nie chciałbyś ciepłego piwa? Czyż nie?

No Comments

Duff

Chyba wszyscy znamy kultową kreskówkę „The Simpsons”, która od 20 lat gości na ekranach naszych telewizorów. Przez ten okres wyemitowano ponad 500 odcinków podzielonych na 23 sezony. W niemal każdym z nich Homer Simpson, typowy amerykanin o dosyć małym móżdżku wlewa w siebie wielkie ilości piwa Duff.

Kreskówkowe piwo Duff oparto na typwym stereotypie piwa dla mas. Ma być tanie, kiepskie jakości, szeroko reklamowane i lane w niemal każdym barze.

Dość powszechna jest plotka, iż piwo Duff otrzymało swoją nazwę po legendarnym basiście zespołu Guns’N'Roses – Duffie McKagan, który słynie z niezaspokojonego alkoholowego pragnienia.

Twórcy serialu nie zdecydowali się na zastrzeżenie nazwy, dzięku czemu również i my możemy raczyć się tym niesamowitym trunkiem!

Wystarczy wejść na stronę www.duffbeer.co.uk i już możemy poczuć sie w niczym barze u Moe i zamówić nasze ulubione piwo.

Piwo jest typowym niemieckim pilsnerem, nie wyróżniającym się niczym specjalnym z szeregu innych piw tego typu. Jest rzeźkie, delikatne i o typowej zawartości alkoholu – 4,7%. To co go wyróżnia to rzecz jasna opakowanie – idealnie przeniesione z ekranu telewizora.

Cena za puszkę 0,33ml wynosząca 15 zł, może jednak nieco odstraszać i przeczy idei taniego piwa dla klasy robotniczej.

No Comments

Rocket Fuel

Rober Burnerika, powszechniej znany jako hardcorowy koksu – kolejny przeciwnik Marcina Najmana na drodze do kariery w MMA, wiele razy podkreśla w swoim videoblogu, jak istotny jest Rocket Fuel, do tego, aby dobrze rosnąć. Tuż obok ogromnych stejków stanowi absolutną podstawę do budowania wielkich mięśni, szerokich barów i hardcorowych łydek.

Czym jednak jest sławny Rocket Fuel?

Wszystkim mogłoby się wydawać, iż zapewne chodzi tutaj o mieszankę czystego testosteronu ze świeżo wydzieloną adrenaliną, jednak nic bardziej mylnego! Rocket Fuel to wyśmienity drink, który z całą pewnością doda nam nieziemskiej energii do całonocnej zabawy!

Rocket Fuel:

100 ml Sprite
50 ml rum
25 ml wódka
25 ml soku z cytryny

Wszystkie te składniki mieszamy w shakerze, po czym zalewamy nasze zbiorniki i wzbijamy się prosto w kosmos!

No Comments

2000 spłukań

Czasami zdarza się tak, że po całonocnej zabawie musimy udać się do pewnego pokoju zwierzeń i dokładnie wyspowiadać się z całej zawartości naszego żołądka. Czasami spowiedź może być zwięzła i treściwa, innymi razy znacznie dłuższa. Po raczeniu się drinkiem 2000 spłukań, z całą pewnością będą to najdłuższe wyznania naszego życia.

Historia tego koktailu łączy się bezpośrednio z beztroskim studenckim życiem na jednym z amerykańskich campusów. Stworzony przez zupełny przypadek stał się jednym z podstawowych drinków podczas największych zabaw plenerowych. To co przyciąga do niego wszystkich spragnionych wrażeń chętnych, są niezapomniane wrażenia, towarzyszące drinkowi na dzień po spożyciu.

Drink był także często używany podczas przyjmowania nowych członków do bractw studenckich. Chętny do przyjęcia w szeregi bractwa, musiał całą noc raczyć się 2000 spłukań, by zostać docenionym przez jego liderów.

2000 spłukań:

50 ml rumu
50 ml Blue Curacao
50 ml rumu o smaku mango
50 ml Spirte
50 ml lemoniady

Całość mieszamy  i podajemy w wysokich szklankach wraz z kruszonym lodem.

No Comments

Płonący Dr. Pepper

Shot dla wielbicieli niepowtarzalnych emocji i nagłych skoków adrenaliny. Płonący Dr. Pepper jest czymś, co z całą pewnością rozpali, w dosłownym tego słowa znaczeniu, nie jedną imprezę!

Jak wiele interesujących drinków, Płonący Dr. Pepper wywodzi się z francuskiej dzielnicy Nowego Orleanu na południu Stanów Zjednoczonych. Powstał w jednym z lokalnych barów w późnych latach sześćdziesiątych i szybko zaskarbił sobie sympatię wielu miłośników mocnych trunków.

Przyrządzenie Płąnącego Dr. Peppera jest dwu etapowe. W pierwszej kolejności przygotowujemy kufel z piwem, którym to będziemy zapijać naszego Dr. Peppera. Co ciekawe, mimo iż nazwa shota wyraźnie na to wskazuje, nie zawiera on w swoim składzie popularnego amerykańskiego napoju o tej samej nazwie.

Flaming Doctor Pepper:

3/4 kieliszka amaretto
1/4 kielisza rumu

Mieszamy oba składniki w podanych proporcjach po czym umieszczamy kieliszek nad kuflem piwa i go podpalamy. Odważniejsi miłośnicy tego napoju, pija go podczas gdy nad kieliszkiem unosi się płomień, inni wolą poczekać, aż cały rum zostanie spalony. Jakiej metody byśmy nie wybrali, przechylamy szybko kieliszek i zapijamy piwem. Mocne wrażenia gwarantowane.

No Comments

Turbokisiel

Turbokisiel jest produktem wyjątkowym. Trudno zaliczyć go do jakiejkolwiek kategorii drinków. Na dobrą sprawę bardziej niż drinkiem, jest on niebanalnym, alkoholowym deserem, wyjątkowo popularnym wśród środowisk akademickich. Jego przygotowanie w żadnym stopniu nie odbiega od przygotowania tradycyjnego kisielu, jednak zamiast wody, stosujemy tutaj wino. Powinno ono być dobrej jakości, o bogatym owocowym bukiecie. Wina z niższych półek cenowych podczas gotowania, mogą bowiem zrażać do siebie nieprzyjemnym zapachem.  Przygotowany kisiel można udekorować świeżymi owocami czy też bitą śmietaną. Stanowi on bardzo interesującą odskocznię od tradycyjnych napojów alkoholowych.

Turbokisiel:

1 kisiel wiśniowy
500 ml dobrego, słodkiego wina
1/2 szklanki cukru

Kisiel gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Wodę zastępujemy rzecz jasna winem oraz dodajemy do niego pół szklanki cukru. Deser podajemy po schłodzeniu w małych miseczkach oraz dekorujemy.

No Comments

Arbuz z Wódką

Skuszony majowym słońcem wybierasz się na piknik? Wyobraź sobie siebie i Twoich znajomych rozsiadających się na intensywnie zielonej trawie. Delikatny wietrzyk gładzi Wasze twarze i zmysłowo rozwiewa włosy. Po chwili decydujesz się sięgnąć do piknikowego kosza z najróżniejszymi dobraciami i wyciągasz z niego okazałego arbuza. Zdecydowanymi ruchami kroisz go na kilka części i dajesz swoim towarzyszom. Po chwili Wasze twarze rozświetlają się niezwykłym uśmiechem i zdajecie sobie sprawę, że cudowny owoc, którym właśnie się raczycie, nasączony jest dużą ilością wódki. Taka niecodzienna „przekąską alkoholowa” jest świetną propozycją nie tylko na pikniki, ale na wszystkie słoneczne dni spędzone pod gołym niebem.

Vodka Watermelon:

1 duży arbuz
1 butelka wódki

Na początku musimy wykroić w arbuzie otwór. Musi on być na tyle duży, by umieścić w nim lejek, lecz również na tyle mały, by idealnie do niego przylegał. Po umieszczeniu lejka wlewamy do niego wódkę. Po zaabsorbowaniu jej przez owoc, czynność powtarzamy jeszcze kilka razy. Gdy uznamy, że wzmocnilismy arbuza już odpowiednia ilością alkoholu, schładzamy go w lodówce i podajemy.

Wódka może być tutaj zastąpiona niemal każdym innym, mocnym alkoholem. Arbuz świetnie smakuje w towarzystwie rumu, czy wzmacnianego wina.

No Comments

Krwawa Mary

Nie ma chyba osoby, która nie znałaby niezwykle popularnego drinka Krwawa Mary. Jest on powszechnie dostępny w przeważającej większości lokali i bardzo chętnie zamawiany przez wielbicieli mocniejszych alkoholi. Mimo swojej popularności, geneza powstania tego cocktail’u dla wielu osób jest wciąż nieodgadnioną zagadką.

Jego początek jest bezpośrednio związany z egzekucją Królowej Szkocji – Marii Stuart. Oskarżona o zdratę stanu została skazana na ścięcie. Panująca Królowa Brytyjska, kuzynka skazanej, Królowa Elżbieta początkowo nie chciała podpisać wydanego przez sąd nakazu egzekucji, jednak pod presją swoich doradców zmuszona była się ugiąć. Samo ścięcie nie obyło się bez komplikacji. Katowskie ostrze trzykrotnie musiało zetknąć się z karkiem Marii Stuart, by wreszcie pozbawić ją głowy. Jeden z obecnych przy egzekucji protestanckich duchowych, nachylił po wszystkim napełniony destylatem puchar nad ociekającymi krwią ramionami byłej królowej i pozwolił, by kilka kropel zabarwiło jego napój na czerwono. Tak przygotowaną mieszanką wzniół toast i nieświadomie zainicjował powstanie jednego z najbardziej popularnych drinków na świecie.

Obecnie oczwiście do przygotowania Krawej Mary nie stosuje się krwi, lecz soku pomidorowego. Z dodatkiem selera i odpowiednich ziół smakuje wybornie.

Bloody Mary:

90 ml wódki
180 ml soku pomidorowego
30 ml soku cytrynowego
3-4 krople tabasco
1/2 łyżeczki sosu Worcestershire
sól i pieprz

Całość mieszamy i wlewamy do niskich szklanek przeznaczynych do short drinków. Dekorujemy selerem i dodajemy kilka kostek lodu.

No Comments